 |
|
Nie ustaje zainteresowanie pracami naszego najsłynniejszego prymitywisty Nikifora Krynickiego.
Na środowej (21 września 2005 r.) aukcji Rempeksu niemal wszystkie prace artysty cieszyły się zainteresowaniem nabywców. Ich cena wahała się od 700 (ołówek na papierze) do 1600 zł (akwarela). Mimo ciekawej oferty aukcja miała jednak umiarkowane powodzenie. Duża część prac została sprzedana warunkowo, czyli poniżej ceny wywoławczej.
Tak było choćby z najdroższym obrazem, czyli płótnem Iwana Ajwazowskiego "Pejzaż z drogą przy morzu", wylicytowanym na 380 tys. zł, czyli 20 tys. zł poniżej ceny wywoławczej. Również 20 tysięcy mniej, niż wynosiła cena wywoławcza, czyli 100 tys. zł, zaproponował kolekcjoner zainteresowany bardzo ciekawym obrazem dwustronnym Efraima i Menasze Seidenbeutelów "Ulica w miasteczku z dorożką i stołem przed domem", a na odwrocie "Kobieta z owocami na paterze".
Bardzo wysoką cenę, aż 190 tys. zł, ustalił właściciel akrylu na desce Tadeusza Kantora "Chłopiec z gazetami". Ani ta praca, ani dwie tempery twórcy teatru Cricot 2 oferowane po 7000 zł nie wzbudziły zainteresowania.
Spośród współczesnych mistrzów nie słabnie zainteresowanie Jerzym Nowosielskim. Jego akt namalowany piórkiem na papierze został sprzedany za 8 tys. zł, a olej na płótnie "Cerkiew" - za 40 tys. zł.
O fotel i krzesła biedermeierowskie wzbogaci swe zbiory Muzeum Narodowe w Warszawie. Podczas licytacji skorzystało ono bowiem z prawa pierwokupu, płacąc za te meble 4200 i 5700 zł.
Jan Bończa-Szabłowski Rzeczpospolita, Nr 222 z dn. 22.09.2005
Zobacz wyniki 102. Aukcji (RTF)
|