O wystawie  
Zaproszenie  
Twórcy  
Galeria  
Media  
Linki  
Info  

 
Wiadomości

 
 




Ludowa szkoła w Milówce

10 sierpnia 2005


 
     

Malowania na szkle, rzeźbiarstwa oraz bibułkarstwa można się nauczyć podczas Letniej Szkoły Folkloru w Milówce. Własnoręcznie wykonane drobiazgi to najlepsze pamiątki z wakacji. To co regionalne i ludowe nie kojarzy się już z masową, cepeliowską produkcją i zdobywa sobie uznanie także wśród gości z zagranicy.
 
Grupa nastolatków z Poznania wybrała naukę rzeźbiarstwa. W roli mistrza - Edward Łajczak. Pokaże jak prawidłowo trzymać dłuto i samodzielnie wystrugać z drewna kogutka. W ramach Letniej Szkoły Folkloru turyści uczą się także malarstwa na szkle, a pod okiem Stanisławy ślaziak - robią bibułkowe kwiaty. To co ludowe, wykonane własnoręcznie i w zgodzie z tradycją cieszy się wśród turystów sporą popularnością. Takie niepowtarzalne pamiątki kupują chętnie goście z zagranicy. A i poza sezonem twórcy ludowi mają sporo pracy. Co ciekawe do nauki garną się młodzi ludzie. Zajęcia wciągnęły nie tylko dzieci. Ich opiekunowie też próbowali swoich sił podkreślając, że w rodzinnych stronach nie ma tak mocno zakorzenionych tradycji. A te beskidzkie, po latach zapomnienia nie muszą się już kojarzyć z tandetą. A jeśli ktoś jeszcze nie wierzy, że folklor a nie tylko wakacje z folklorem jest atrakcyjny powinien trafić na próbę zespołu Spod Kikuli z Lalil.
 
Joanna Kurek

Źródło: TVP3 Katowice

 


Copyright © 2005 SztukaNaiwna.com