 |
|
Polski film "Mój Nikifor" w reżyserii Krzysztofa Krauzego zdobył w sobotę główną nagrodę - Kryształowego Globusa na 40. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlovych Varach za oryginalność i realizację.
Krzysztof Krauze otrzymał też nagrodę za najlepszą reżyserię, a odtwórczyni roli tytułowej Krystyna Feldman - za najlepszą rolę żeńską. Film uhonorowano także nagrodą Don Kichota FICC.
"Mój Nikifor" opowiada o ostatnich ośmiu latach życia wybitnego malarza prymitywisty Nikifora i jego przyjaźni z innym malarzem, absolwentem krakowskiej ASP Marianem Włosińskim.
Tak zdecydowane zwycięstwo polskiego filmu krytycy uznali za absolutnie zasłużone i tym bardziej cenne, że odniesione w niezwykle wyrównanej konkurencji oraz - co szczególnie ważne - na festiwalu, który (posiadając najwyższą światową kategorię A przyznawaną festiwalom filmowym) należy obecnie do najbardziej prestiżowych przeglądów filmowych na świecie.
"Wszystkich was kocham" - przytoczył największy czeski dziennik słowa Krystyny Feldman, którą (co podkreśliły wszystkie czeskie media) w czasie uroczystości wręczania nagród Krzystof Krauze nosił na rękach i która - nie kryjąc ogromnej radości - obcałowała na podium wszystkich, w tym największą gwiazdę finałowego wieczoru, wyśmienitego aktora znanego z filmów Quentina Tarantino - Michaela Madsena.
W tym roku 200 filmów z całego świata widziało w czasie festiwalu ponad 142 tysiące widzów. Krzysztof Krauze nie mógł w to uwierzyć. "To wręcz niewiarygodne" - powiedział. Krystyna Feldman dodała, że w tak cudownym uzdrowisku jak Karlove Vary, jej uwagę zwróciła przede wszystkim obecność ogromnej liczby młodych ludzi, przeważających wśród festiwalowej widowni. "To wspaniałe, że kino ciągle cieszy się tak wielkim zainteresowaniem" - powiedziała.
"O tym, jakie ta bardzo cenna dla nas nagroda będzie mieć znaczenie w przyszłości, przekonamy się za kilka lat" - powiedział Krzysztof Krauze. "Może nam zepsuć charaktery; wszystko jest możliwe. Nagrody mają swój ciężar. Jesteśmy jednak szczęśliwi. Jest to jakiś dobry znak dla polskiego kina, które teraz przechodzi przemiany, a którego sens istnienia ostatnio jakby w ogóle kwestionowano. Kwestionowały to głównie prywatne media. Myślę więc, że jest to dobra wiadomość dla wszystkich polskich filmowców" - dodał.
"Dla nas to rzecz absolutnie wspaniała - powiedziała Krystyna Feldman - że ten nasz film, to nasze wypieszczone, ukochane dziecko zostało docenione. Człowiek jest szczęśliwy, kiedy towarzyszy mu powodzenie. Co tu dużo powiedzieć, to miłość".
W czasie 40. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlovych Varach ponad 140 tys. osób obejrzało ponad 200 filmów z całego świata. O główną nagrodę ubiegało się 14 filmów.
Festiwalową widownię stanowią głównie młodzi ludzie, przede wszystkim z Czech, Słowacji, Polski, Węgier, Niemiec i Austrii. W Karlovych Varach nazywa się ich "plecakowcami", ponieważ oszczędzając sypiają w parkach, na polach namiotowych i cały swój majątek noszą w plecakach, z którymi chodzą na projekcje.
Dyrektor artystyczny festiwalu Eva Zaoralova powiedziała, że impreza ta, która ma najwyższą światową kategorię "A" (przyznawaną międzynarodowym festiwalom filmowym), staje się jednym z najważniejszych miejsc prezentacji dorobku światowego kina. Potwierdza to nie tylko obecność światowych gwiazd (w tym roku w uzdrowisku w zachodnich Czechach gościli m.in. Robert Redford, Sharon Stone i Liv Ulmann), ale także dziesiątki tysięcy niezwykle wymagających widzów.
Dziennik.PAP.pl
Crystal Globe for "My Nikifor"
The winning feature film in the Competition Section was announced this evening during the course of the closing ceremony of the 40th Karlovy Vary International Film Festival. The festival's grand prix, the Crystal Globe, was awarded by a unanimous jury to the Polish film "My Nikifor" ("Mój Nikifor") and the trophy was presented to the director Krzysztof Krauze and producers Juliusz Machulski and Wojciech Danowski. The Special Jury Prize was won by the Israeli film "What a Wonderful Place" ("Eize makom nifla"). The award for Best Director was won by Krzysztof Krauze for "My Nikifor".
This year's award for Best Actress went to the Polish actress Krystyna Feldman, who starred in the title role of "My Nikifor". The jury divided the Best Actor Award between Luca Zingaretti for "Come into the Light" ("Alla luce del sole") and Uri Gavriel for "What a Wonderful Place". The jury gave a Special Mention to Sion Sono, the director of the Japanese film "Noriko's Dinner Table" ("Noriko no shokutaku").
In the course of the nine days of the 40th Karlovy Vary International Film Festival 12,112 accredited visitors attended, of which 8,473 were holders of Festival Passes, 361 were filmmakers, 968 were film industry professionals and 569 were journal.
"My Nikifor" based on the life of Epifan Drowniak, famed naive painter Nikifor Krynicki, who was discovered in 1960 by another painter, Marian Wlosiński. The latter was working on the décor of the spa buildings in Krynice where Nikifor offered his paintings to the spa guests. From there, Nikifor settled into Marian's workspace. The academic painter started to look after him, fascinated as he was by the purity and grace of the primitive painter's artistic manifestations. In his effort to understand the phenomenon of the physically and mentally disabled man, Marian gave up his own work and even his family life. Devotedly, not demanding any response or sign of gratitude, he secured a social foundation for Nikifor, and in 1967 organized an exhibition at a prestigious Warsaw gallery... The film takes its style from Nikifor's naive manner of seeing, and the protagonist is played by 80-year-old Krystyna Feldman with perfect empathy.
IFFKV.cz
|